Blog > Komentarze do wpisu

Empik również nie dla idiotów

 

Że Media Markt – Nie Dla Idiotów, każdy wie, ale okazuje się, że teraz i Empik tylko umnych obsługuje…

Kilka tygodni temu moja kuzynka zrobiła napad na Empik w Częstochowie i wykupiła stosy książek, które następnie przesłała przez podstępnie zwiabionych do nas gości. No i zaczęło się….Wszystkie okładki zachęcają do czytania i trudno się zdecydować, którą książką rozpocząć czytelniczą wiosnę. Jasiek zabrał się za Filipka a Kasia za Magiczne Drzewo. Skłamałabym srodze gdybym powiedziała, że moje stęsknione za językiem polskim dzieci zasiadły w wygodnych fotelach i z beztroską miną płynnych czytelników zaczęły pochłaniać swoje lektury. Tak było z Jankiem przez…pierwsze dziesięć minut…obserwowałam szybko marszczące się czoło i coraz bardziej nieudacznie układające się usta w kształt ciszek, syczków i szumek. „Czy mogę tylko jedną stronę dzisiaj?” – zapytał zdyszany Janek. Pewnie, że może i jeśli przeczyta jedną stronę każdego dnia, ja będę bardzo zadowolona i książkę skończymy za dwa lata. Kasia od razu wiedziała w co ją chcemy wkręcić i zapowiedziała, że więcej niż cztery strony dziennie czytać nie będzie bo ma jeszcze inne rzeczy do czytania! Cztery strony nie są złe! Do czytania wspólnego wybrałam książkę Najwyższa Góra Świata. Przebiegle wybrałam tę książkę, bo to zbiór krótkich opowiadań i po jednym opowiadaniu można pójść dokończyć zaczęte prasowanie. Na razie przeczytaliśmy trzy i wszystkim nam się bardzo podobają! Podoba mi się język – nie za trudny, ale też nie dziumdziowaty, problemy z jakimi borykają się mali bohaterzy opisane są z wyczuciem, a nauki i morały wypływają z opowiadań w bardzo subtelny sposób. Nawet Chris, w ramach wdrażania metody ML@H (Język Mniejszości w Domu) poczytał dzieciom któregoś wieczoru (można go posłuchać na FB - nie potrafię oczywiście tutaj wstawić).

Ale dość okołotematycznych choć wciąż dygresji…Tak się ucieszyłam z tych ksiąg wszystkich polskich, że postanowiłam pójść o krok dalej. Jako, że zbliża się czas wakacyjnych wyjazdów i dłuższych pobytów w samochodzie, pomyślałam, że kupię dzieciom audiobooki. Jak pomyślałam, tak zrobiłam. Zalogowałam się w Empiku, zapłaciłam kartą kredytową i wpisałam adres mamy w Polsce co by te audiobooki przysłali do mamy, a mama da cioci, która jest w Polsce, a ciocia kuzynce, która nas odwiedzi za tydzień. Przesyłka darmowa…och jak mnie ucieszyła! No to czekamy i czekamy i czekamy. Nerwowa mama dzwoni i panikuje, że jeszcze nic nie przyszło. Uspokajam mamę i czekamy…A że w oczekiwaniu różnego rodzaju jestem dobra ostatnio, oczekiwałam dziesięć dni. W końcu mama mówi, że trzeba dzwonić do Empiku. Telefon do obsługi klienta jest, zadzwoniłam i grzecznie pytam czy jest możliwość żeby pani sprawdziła gdzie moja przesyłka? Czy aby, z roztargnienia nie podałam niemieckiego adresu? Pani klika i klika i bardzo profesjonalnie starając się nie wybuchnąć śmiechem oznajmia, że skoro to audiobooki są, to należy je po prostu zładować ze strony Empiku do mojego iTunesa…pocztą raczej nic nie przyjdzie!

Na moim rachunku, w prawym dolnym rogu, było napisane „przesyłka elektroniczna darmowa”. Ciekawe w jakim stanie świadomego rozanielenia będąc przeoczyłam słowo „elektroniczna.”

 

 


poniedziałek, 20 maja 2013, aniukopisadlo

Polecane wpisy

  • Pakować się!

    Wiosna to czas zmian. Co rusz ktoś włosy farbuje, męża zastępuje kochankiem czy dzieci wymienia na wyższe i grzeczniejsze. Ktoś wyjeżdża, inny ktoś nie wie czy

  • Włoska czy nie...

    To ja byłam w tych Włoszech czy nie? Wprawdzie jechaliśmy dwieście osiemdziesiąt kilometrów w kierunku południowym i nie ma innego wyjścia jak tylko dojechać do

  • Wolontariuszem być jeszcze raz...

     Kiedy zaczynałam pracę jako wolontariusz pomocnik instruktora narciarskiego, myślałam, że na nartach jeżdżę nieźle. Wystarczająco dobrze, żeby pięciole

Komentarze
sylaba20
2013/05/20 19:54:39
Ale się obśmiałam. Niesprawiedliwie zresztą. Zapewniam Cię, że ja bym postąpiła tak samo przeoczywszy ten "elektroniczny" drobiazg :-)
-
bilingualznaczydwujezyczny
2013/05/20 19:55:16
Nawet nie wiedziałam, że empik taki postępowy. Ja do tej pory bajki na CD zamawiałam. Z nieba mi z tym postem spadłaś, bo Talkusia akurat wczoraj narzekała, że jej się wszystkie bajki do słuchania znudziły. Biedna będzie ta moja karta :-)
-
lawczysela
2013/05/20 23:39:38
Na mur, tak samo bym wpadła.
-
dorwer
2013/05/21 05:58:03
No nieźle! Poczekałabyś sobie jeszcze ... Też pojęcia nie miałam, że EMPiK oferuje takie luksusy! :-) Aż niebezpiecznie u nich kupować ;-) a już na pewno nie mogę podzielić się tą wiadomością z Jaśkiem, bo on zaraz by chciał wszystkie możliwe audiobooki kupić.
-
2013/05/21 09:32:15
a ja napiszę coś bardzo krytycznego o firmie na e. czy wiecie, że firma na e. żeby można do niej wstawić książkę pobiera wysokie marże i wymusza gwarancję od wydawców, że ta książka/film/cokolwiek pojawi się tam jako pierwsze miesiąc wcześniej niż w innych księgarniach. tym samym robi tak, że nie da się nowości kupić w zwykłych małych księgarniach. e. wykasza małą konkurencję.
piszę, bo mam przyjaciół księgarzy, którzy ledwo dyszą.

jeśli tylko macie jakiś inny wybór nie kupujcie w e. chętnie podam wam namiary na inne księgarnie, które mają to samo w ofercie, a nie są korporacjami.

a te audiobooki e. to w większości to, co kiedyś słuchało się na płytach i kasetach. w audiobooku Tomek Sawyer czytanym przez Irenę Kwiatkowską nie pozbyli się nawet padającego często i gęsto słowa czarnuch i mieszaniec.

ukłony,k
-
2013/05/21 17:48:55
Karola, a ja jeszcze chciałam pochwalić Empik, książki załadowały się w mig i za cztery zapłaciłam 70 zł. Nic nie wiedziałam, że takie szemrane towarzystwo. Daj namiary na te inne, chętnie zobaczę co mają.

Dorota, kupiłam Mity Greckie, które w naszej szkole wygodnie pominęli bo to trzeba by samemu przeczytać i dzieciom wytłumaczyć (nie zaczynam bo dzisiaj mnie tak wk..., że hej), przesłuchałam jeden mit i myślę, że mój Jasiek będzie zachwycony! A w weekend czeka nas trzygodzinna jazda samochodem, będzie spokój! A twoje dzieci już niedługo czym innym będą zajęte, nie!

Ela, Sylaba - cieszę się, że wy również takie nieuważne...sorry, że się cieszę :-)

Aneta, zamawiaj jak tylko dzieci chcą czytać.
-
2013/05/22 14:42:49
więc żeby nie pozostać gołosłowną, polecam np. rewelacyjną ksiegarnię z książkami dla dzieci: www.ambelucja.pl/

ukłony, k
-
2013/05/23 16:44:49
Karola, oglądałam. Super fajna! Książka, którą byłam zainteresowana kosztuje 1 zl mniej niż w Empiku, przesyłka jeden zł mniej niż w Empiku! Bardzo fajnie! MInusy są takie, że audiobooków nie można ładować przez internet i nie mogę sama zapłacić - przelew albo coś tam czego nie mam. No i z tego co widzę to chyba tylko dla dzieci do 8 lat. Czy się mylę? Ale poza tym super fajna!
-
2013/05/24 20:53:42
No to jak? Mogłabym ściągnąć te ebooki z internetu, wydrukować i przywieźć za tydzień ? Potrzebny będzie jeszcze scanner, aby jakoś można by później czytać te książki na komputerze jako ebook.....:-)
Pomyślimy jeszcze nad tym, co? :-):-)
kisses and hugs....can't wait to see you next week!
Aga
-
2013/05/28 11:54:52
No tak Aga i jakiś włamywacz do iTunesa żeby mogły tam wejść (te książki znaczy się) :-)! Do zobaczyska!